O MNIE

jaroslaw kordzinski

Jarosław Kordziński

Tak to prawda. Zdjęcia nie kłamią. Mam 61 lat i tak właśnie wyglądam. Czy jednak jestem tym, który powinien się już szykować się do zmiany- przejścia  z poziomu aktywności na „zasłużony odpoczynek”? Na pewno nie.

Może dlatego, że w gruncie rzeczy zmiana to moje drugie imię. Nieustannie się uczę, doświadczam nowych możliwości, stawiam przed sobą cele, których kumulację osiągnę mniej więcej za 18 lat. Wciąż mam przed sobą wiele spraw i wciąż wiele robię.

Jestem TRENEREM. To zajęcie, którym zajmuję się najdłużej. Aktualnie jestem związany z Grupą Trenerów POWER z którą robimy naprawdę niewyobrażalne rzeczy. Pracuję przede wszystkim dla oświaty. Brałem i biorę udział w dużych projektach systemowych, ale też trafiam do małych szkół na prowincji. To, co jest najpiękniejsze w tej pracy, to fakt, że dzięki spotkaniom z nauczycielami bardzo wiele się uczę.  Wierzę, że wspólnie wypracowujemy wiele rozwiązań korzystnych przede wszystkim dla uczniów, ale też dla nauczycieli i szkół czy przedszkoli, dla rodziców uczniów, dla środowisk, w których poszczególne placówki funkcjonują.

Jestem COACHEM. Specjalizuję się w coachingu życiowym. W sposób szczególny chciałbym pracować z osobami 50 plus. To piękny wiek dla rozwoju, a coaching właśnie sprzyja rozwojowi. Warto to wspólnie przegadać. Sam, wiedząc jak to bardzo przydatne, spotykam się regularnie ze swoim coachem- kobietą, osobą, która zadając pytania, ułatwia mi podejmowanie przeze mnie decyzji, z których być może kiedyś bym zrezygnował, bo…Coaching pomaga przekroczyć prób „bo”- ZAPRASZAM.

Jestem DORADCĄ KARIERY. To trochę wynika z tego, że jestem coachem i trenerem, ale też z tego, że jedną z moich kwalifikacji jest doradztwo zawodowe. W swojej pracy w tej dziedzinie bazują na sprawdzonych narzędziach badających predyspozycje osób, z którymi pracuję. To z jednej strony Extended Disc, ale przede wszystkim FRIS. Rozpoznanie predyspozycji, sposobu myślenia i działania ułatwia dokonywanie wyboru w planowanej ścieżce kariery. Połączenie wiedzy o sobie, z możliwościami jakie oferuje rynek pracy, pozwala nie tylko znaleźć odpowiednią pracę, ale też zatrudnienie, które w danym momencie jest najbardziej korzystne.

Jestem MEDIATOREM. Pracuję przede wszystkim w  sytuacjach rodzinnych. W relacjach między rodzicami, ale też małżonkami. W relacjach rodzice-dziecko. Zawsze w sytuacjach kryzysowych. Zawsze w celu znalezienia „złotego środka”. To dobre miejsce do rozmowy. I zawsze można je znaleźć, jeśli strony dadzą sobie wystarczająco dużo czasu, by do niego dotrzeć.

Jestem AUTOREM, MÓWCĄ, DZIADKIEM,OJCEM, CZŁOWIEKIEM… Zdjęcia nie kłamią. Jestem człowiekiem, który ma 61 lat doświadczeń. Dla Was.