TRENER

Przesadna wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce

 /Lew Tołstoj/

Myślę, że rola trenera jest tą, którą wciąż wykonuję najczęściej. Jest tyle osób, środowisk, instytucji, które są zainteresowane szkoleniami. Co chwila pojawiają się nowe wyzwania, kolejne potrzeby, następujące po sobie wymagania. W każdej z takich sytuacji przydatny jest trener. Osoba, która potrafi rozpoznać, rzeczywiste potrzeby rozwojowe swoich klientów. Dookreśli wraz ze Zleceniodawcą wskazany i możliwy do osiągnięcia rezultat. Zaprojektuje serię działań, niezbędną wizualizację, sposoby na zaangażowanie i na refleksję, na przyswojenie nowej wiedzy i zaplanowanie możliwości zastosowania pozyskanych kompetencji w praktyce.

Taki jestem. Pracuję przede wszystkim z ludźmi i posiadanym przez nich potencjałem. Stąd dużo bliżej mi do tak zwanych szkoleń miękkich, które korzystają bądź rozwijają kompetencje społeczne. Sposoby porozumiewania się, współpracy, ale też przemawiania i wywierania wpływu. Też kierowania i udzielania informacji zwrotnej.

Moimi ulubionymi tematami są te, które są związane z rozwojem- diagnozowanie potrzeb i możliwości zmiany, planowanie oraz wdrażanie i implementowanie nowych rozwiązań. To prawda, że wielu z nas lubi pozostawać w swojej strefie komfortu, podobnie jak świat nieuchronnie stawia nas wobec nowych wyzwań. „Nie musisz się zmieniać. Przetrwanie nie jest obowiązkowe” powiedział swego czasu Edward Deming- człowiek, który spowodował, że najlepsze firmy na świecie porzuciły ilość na rzecz jakości. W swoich szkoleniach również staram się przechodzić z ich uczestnikami od świata kwestii oczywistych, do rzeczywistości z początku nie wprost jednoznacznej, a jednak pozwalających dostrzec korzyści i możliwości atrakcyjniejszego działania.

A przede wszystkim, zgodnie z myślą Lwa Tołstoja, stawiam na indywidualizm i autonomię tych, z  którymi pracuję. Tak, lata doświadczeń przekonały mnie, że człowiek zmienia się sam i żaden autorytet, poza nim samym, nie jest mu do tego potrzeby. Choć…