03.06.2.

Co motywuje człowieka

Posted on Posted in Uncategorized

Kiedy czegoś gorąco pragniesz, cały wszechświat sprzyja potajemnie Twojemu pragnieniu”./P Coelho/

„Całe nasze życie to działanie i pasja. Unikając zaangażowania w działania

 i pasje naszych czasów, ryzykujemy, że w ogóle nie zaznamy życia”

 /Herodot/

Ludzie, którzy mają dobrą motywację łatwiej osiągają swoje marzenia i mają z ich realizacji dużo większą przyjemność. Przykładem tego może być przypowieść o robotnikach, którzy w zamierzchłych czasach stawiali wielkie budowle. Pewien filozof  wędrując po placu budowy zadawał kolejnym pracownikom to samo pytanie: „Co robisz?” Zmęczeni odpowiadali: „Koruję pnie, z których później powstaną krokwie”, „Mieszam wapno”, „Stawiam rusztowanie”. Tylko kamieniarz, do którego myśliciel podszedł na samym końcu, nawet nie przerywając pełnego dynamizmu walenia w niczym nie poruszony głaz zakrzyknął: „Jak to co?! Buduję katedrę!!!”

Dobrze zmotywowani ludzie łatwiej osiągają marzenia. Dokładnie wiedzą czego chcą, a ponadto z całą mocą zabiegają nie o to, by efekty ich działania przynosiły konkretne i zgodne z założeniami korzyści. Co więcej działają tak, by zarówno sami mogli czerpać satysfakcję ze swojego zaangażowania, jak w takim celu, by radość i zadowolenie z ich aktywności mogli odnosić inni. Podstawą motywacji jest związek odpowiedniego wewnętrznego stanu człowieka z jego gotowością do wykonania czegoś dla drugich i dla siebie. Najbardziej zmotywowani są ci, którzy widzą sens tego co robią, najmniej zaś ci, którzy za jedyny powód do wykonywania swojej pracy uważają jakiś rodzaj narzuconej im konieczności.

Dziś coraz trudniej wzbudzić w sobie zaangażowanie prostym stwierdzeniem „Bo tak ma być” albo tym bardziej „Bo tak uważają ludzie, którzy mogą decydować o moim losie”. Dziś ja sam muszę wiedzieć i chcieć. Widzieć cel do którego dążę i rozumieć oraz akceptować konieczność i zakres zaangażowania gwarantującego osiągnięcie zamierzonego efektu. Każdy z nas w procesie podejmowania rozmaitych decyzji poddawany jest presji dwóch rodzajów motywacji- wewnętrznej oraz zewnętrznej. Zewnętrzna narzuca nam określony porządek, któremu musimy albo możemy się podporządkować. Wewnętrzna wynika  na ogół z naszych osobistych doświadczeń oraz przekonań, a także systemu wartości jaki reprezentujemy. Zewnętrzna jest w jakimś sensie bardziej bezwzględna. Kiedy łamiemy jej zasady może się to dla nas źle skończyć. Konsekwencją oporu wobec motywacji wewnętrznej mogą być co najwyżej wyrzuty sumienia. A przecież, mimo takiego zróżnicowania konsekwencji, dużo łatwiej jest nam lekceważyć wskazania płynące ze strony motywacji zewnętrznej, wewnętrzna wymaga od nas daleko większej porcji refleksji oraz przemyśleń. Dlatego konieczni trzeba swoje marzenia obudowywać w obraz konkretnych efektów. Każdy, kto zajmuje się uczeniem motywacji czy choćby skutecznego osiągania celów, mówi o tym, że to, do czego zmierzamy musi być przede wszystkim bardzo dokładnie opisane. Kiedy marzę pięknym domu, to przede wszystkim muszę wiedzieć jaki ten dom będzie, ile będzie miał pokoi, w jakiej przestrzeni zostanie zlokalizowany. Muszę wiedzieć jaki kolor będą miały ściany i jak  będzie umeblowany. Muszę niemal fizycznie czuć przyjemność jaką będzie dawało ciepło bijące od ognia płonącego na kominku, radość jaką będzie mi sprawiał widok dziecka bawiącego się psem na dywanika, spokój i poczucie bezpieczeństwa jakiego będziemy mogli doznać zasiadając z rodziną do stołu w blasku lampek świecących na dopiero co ustrojonej choince.

Motywacja wewnętrzna niezwykle skutecznie stymuluje naszą aktywność i pozwala na wykonani niekiedy ciężkiej pracy tylko dlatego, że tego naprawdę chcemy zmotywowani przede wszystkim obrazem świata, do którego dzięki naszej aktywności możemy skutecznie się zbliżyć.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *