03.02.2

Licencja na nauczanie

Posted on Posted in Uncategorized

„Nie oczekuj, że twoje dziecko, będzie takim, jakim ty chcesz, żeby było. Pomóż mu stać się sobą, a nie tobą”.

/Janusz Korczak/

Pytanie o współczesną szkołę w coraz większym stopniu należałoby sprowadzić dziś do pytania o współczesnego nauczyciela. Kiedy z kolei zastanawiamy się nad podstawowymi problemami z jakimi boryka się dzisiejsza oświata, nie możemy nie dostrzec, że podstawowa kwestia tkwi w szczególnej trudności nawiązania odpowiedniego kontaktu oraz porozumiewania się. Współczesne placówki oświatowe powinny być przede wszystkim szkołami dialogu, a często pozostają miejscem bezrefleksyjnego przekazu i odtwarzania określonych porcji wiedzy i kształtowania podstawowych umiejętności. To nie jest najlepszy model. Glenn Doman znany amerykański neurochirurg twórca Instytutu Osiągania Ludzkich Możliwości w Filadelfii powiedział przed laty, że uczenie się jest najwspanialszą i dającą najwięcej radości grą na świecie. Wszystkie dzieci rodzą się z takim przekonaniem i pielęgnują je, dopóki nie przekonamy ich, że nauka jest ciężką i nieprzyjemną pracą.

Coraz częściej słychać głosy, że nie może być tak, by każdy, kto zdecyduje się zostać nauczycielem i ukończy odpowiedni kierunek studiów, powinien dostać automatycznie licencję na nauczanie. Zarówno  uczelnie jak i później dyrektorzy szkół powinni wziąć większą odpowiedzialność za to kogo i w jaki sposób przygotowują następnie dopuszczają do pracy  uczniami. Obok standardów kształcenia przyszłych nauczycieli należałoby pokusić się na opracowanie zestawu niezbędnych kompetencji jakie powinien posiadać i praktycznie stosować każdy nauczyciel. Zestaw taki umożliwiałby nie tylko przeanalizowanie przygotowania absolwenta szkoły wyższej do jego przyszłej pracy, ale również bieżące monitorowanie jego aktywności w sytuacji, kiedy osoba taka zostanie już zatrudniona w szkole.

Szkoła winna być trampoliną, a nie cokołem, który pozwala co prawda zyskać wyższy status, ale na skutek stałego przytwierdzenia utrudnia samodzielną wędrówkę i pracę nad własnym rozwoje. Nauczyciel zaś nie powinien być sprzedawcą ryb, ale dostawcą wędek. Różnych dla różnych wędkarzy. By tak się działo w podstawowy zakres kompetencji nauczycielskich obok niezbędnej wiedzy merytorycznej powinny wchodzić również szeroko pojęte kompetencje  z zakresu psychoedukacji- od znajomości niezbędnych podstaw psychologii rozwojowej, poprzez niezbędną wiedze na temat zasad uczenia się, zapamiętywania i motywacji, po umiejętności z zakresu pozytywnego wywierania wpływu na innych a nawet elementów socjotechniki. Licencja na nauczanie to prawo do totalnego, niekiedy nieodwracalnego zmieniania ludzi. Lepiej, by otrzymywały ją osoby najbardziej do tego predestynowane.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *